W kominiarkach na konferencji w budynku miejskim

Zazwyczaj „interweniujemy”, gdy jakieś wydarzenie, osoba, urząd czy inna instytucja publiczna, swoimi decyzjami i działaniami rażąco krzywdzi organizacje sportowe, w szczególności naszego Górnika. Tym razem skupimy się na wydarzeniu, które miało miejsce w Centrum Organizacji Pozarządowych w Koninie w zeszłą niedzielę (18.10.15). Odbyła się tam konferencja prasowa organizacji (?) o nazwie Ruch Miejski Osiedle Konin i nieformalnej grupy Antyfaszystowski Konin.

I pewnie nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie tematyka poruszana podczas spotkania. Oficjalnie wydarzenie nazwano debatą pod hasłem „Konin przeprasza za rasistów”. W praktyce była to zwykła konferencja prasowa, która z debatą nie miała nic wspólnego i podczas której to pewna grupa osób mogła zamanifestować swoje poglądy polityczne i upodobania światopoglądowe. Konferencja miała być odpowiedzią na organizowaną przez Ruch Narodowy w Koninie manifestację „Konin przeciw imigrantom”. Ale po kolei.

COP w Koninie to instytucja miejska, utrzymywana ze środków miasta. Jest traktowana jako osobny wydział w mieście. Na jej czele stoi p. Bartosz Jędrzejczak, który wywodzi się z organizacji o nazwie Akcja Konin. Ta organizacja skrupulatnie patrzyła władzy w Koninie na ręce, do czasu, kiedy Jędrzejczak został jednym z pełnomocników prezydenta, a potem także kierownikiem COPu. Wtedy, jak mówią nie tylko złośliwi, jednym ruchem prezydent „zamknął gęby” swoim oponentom, którzy „chcieli zmieniać Konin na lepszy”. Jeszcze bardziej złośliwi, uważali, że benefity z miasta to był główny cel „akcjo-nariuszy” z Niesłusza.

Cele statutowe COPu są różnorakie (można je znaleźć na stronie UM w Koninie), my skupimy się tylko na dwóch aspektach. Po pierwsze: COP nieodpłatnie udostępnia chętnym organizacjom pozarządowym swoje pomieszczenia i sale konferencyjne. Pod jednym warunkiem – że nie są one wykorzystywane do działań politycznych (o czym mówi punkt 11 Zasad korzystania z COP w Koninie). Z salek można korzystać w godzinach pracy COPu.

I tutaj mamy do czynienia z sytuacją, którą trzeba się szybko wyjaśnić. Każdemu zdroworozsądkowemu obywatelowi, który widział konferencję, same go głowy przyszłyby od razu pytania:

  • Kto wydał zgodę na konferencję prasową, podczas której prezentowane są treści o charakterze politycznym i na której dostępne są broszury oraz materiały poligraficzne o tematyce polityczno-światopoglądowej?
  • Dlaczego żaden z pracowników COPu nie zareagował, kiedy dało się odczuć, że spotkanie nie jest żadną debatą, a manifestacją poglądów polityczno-społecznych określonej grupy osób?
  • Dlaczego w instytucji publicznej, pozwolono na publiczne obrażanie innych osób, nazywając ich mianem rasistów, do tego w obecności przedstawicieli mediów lokalnych?
  • Dlaczego użyczono salki konferencyjnej organizatorom w dzień, w którym COP normalnie nie pracuje – w niedzielę? Czy w ogóle podczas konferencji był obecny jakikolwiek pracownik COPu?

komin3

Te ostatnie pytania zrodziła dyskusja w Internecie. Na jednym z portali społecznościowych, zdążył się wypowiedzieć… p. Waldemar Duczmal, kolejny człowiek, a w zasadzie obecny prezes stowarzyszenia Akcja Konin, który nie wiedzieć czemu, rękoma i nogami broni winnych całego zamieszania (swoją drogą on też był obecny na „przepraszaniu” za rasistów). Należałoby sprawdzić, ile w jego wypowiedzi jest prawdy. Duczmal napisał, że w niedzielę w salce nie było żadnego pracownika COPu, gdyż w ten dzień oni po prostu nie pracują, a wszystko opierało się i tutaj cytat: „na zaufaniu„. Czyli jednym słowem COP „na gębę” udostępnił swoje zasoby, nie sprawdzając intencji ani zamierzeń korzystających z salki. Przy okazji Internetowej dyskusji, mogliśmy również poznać lewicowe poglądy prezesa Akcji Konin. Teraz już wiemy, dlaczego cała ta akcja patrzy „łaskawym okiem” na lewicową władzę w Koninie i zajmuje się kontrolą jakiś nieistotnych z punktu widzenia obywatela rzeczy. Jak to miasto ma być zatem lepsze?

komin4

Druga sprawa jest jeszcze „ciekawsza”. COP w zamyśle to „promocja pozytywnych postaw społecznych, rozwijanie potencjału mieszkańców, tak aby Konin stał się miejscem przyjaznym i sprzyjającym inicjatywom obywatelskim” (znów odsyłamy do strony). A tymczasem, w niedzielę na teren COP w Koninie wpuszczono osoby zamaskowane, w kominiarkach, z zasłoniętymi twarzami, w kapturach, bez żadnej weryfikacji, z emblematami skrajnej, lewicowo-anarchistycznej bojówki Antfia.

komin

W budynku użyteczności publicznej, utrzymywanym przez Urząd Miejski, pozwolono eksponować transparenty uznawane jako społecznie kontrowersyjne, a konferencję prasową prowadzili zamaskowani członkowie organizacji uznawanej w niektórych kręgach za niebezpieczną. Wszystko jak widać za przyzwoleniem uczestników „debaty” i pracownika/ów (?) COP. Do tej pory nie wiadomo, dlaczego zamaskowane osoby nie chciały zdjąć przesłonięcia twarzy. Być może nie chciały ujawniać swojej tożsamości, ze względu na zdewastowane jakimiś malunkami Antify przystanki i wiaty autobusowe w Koninie.

komin2

Oczywiście konińskie media, których środowisko jest dość małe i hermetyczne, nie poruszyły tej sprawy w ogóle, jakby ludzie w kominiarkach na konferencji prasowej w budynku miejskim to była codzienność w Koninie. My pewnie byśmy też sobie nie zawracali głowy, gdyby nie fakt, że w manifestacji „Konin przeciw imigrantom” wzięli udział kibice Górnika Konin oraz fani Lecha z Koła i innych miejscowości. Nie pozwolimy, by ktoś ze względów światopoglądowych, nazywał kogoś rasistami, nie mając do tego żadnych podstaw, a przy tym wykorzystując zasoby organizacji miejskiej. Tym bardziej, że w manifestacji organizowanej przez Ruch Narodowy uczestniczyły całe rodziny z dziećmi i młodzież szkolna, która chciała zaprotestować przeciwko polityce rządu wobec imigrantów.

W poniedziałek wysłaliśmy pismo z żądaniem wyjaśnień do COPu (p. B. Jędrzejczak) oraz do prezydenta. Zobaczymy, czy się tą sprawą zainteresuje, czy też temat zostanie zamieciony pod dywan. W końcu to Konin.

źródła zdjęć: portale LM.pl, infokonin.pl oraz konin.naszemiasto.pl

© Stowarzyszenie Sympatyków Konińskiego Górnika 2015 Frontier Theme